Jeszcze przed podaniem ostatecznych wyników wyborów, Warzecha napisał, że najważniejsze błędy, jakie popełnił PiS w kampanii to: 1. Kampania skierowana wyłącznie do betonu, całkowicie
Wygranie konkursu na stanowisko w sądzie a okres wypowiedzenia w poprzedniej pracy . hey, wygrałem konkurs na stanowisko asystenta sędziego w jednym z sądów. w związku z tym chciałem zapytać czy sąd ma obowiązek zaczekać na mnie do czasu zakończenia okresu wypowiedzenia w mojej obecnej pracy. w ogłoszeniu
Usunięcie kar porządkowych z akt pracownika. Dokumentacja kadrowa - kara grzywny za źle prowadzoną dokumentację. Rozwiń. Wielkość tekstu: A. A. Każdy pracodawca ma obowiązek prowadzić dokumentację w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz przechowywać akta osobowe pracowników. W tym celu musi posiłkować się aktualnymi
Z jego badań wyłania się 11 przyczyn, które decydują, że pracownicy zwalniają się z firmy. Oto one i to jak można im zapobiec: 1. Otrzymasz awans, jeśli pasujesz do określonego profilu. Pracownicy zauważają, kto dostaje awans i mają wręcz obsesję na tym punkcie. Źle jest, jeśli ci, którzy zostają awansowani, pasują jedynie
Zaznacza, że ważne jest, by móc publicznie poprawić czyjąś pracę, dokonać obserwacji faktu lub przeprowadzić dyskusji. Ale już krytykowanie osoby powinno odbywać się w cztery oczy. Poza tym, trzeba dostosować się do indywidualnych preferencji. Kim Scott podkreśla, że dla niektórych osób nawet publiczne chwalenie może być
Oto 7 błędów, najczęściej popełnianych przez szefów w Polsce. Wśród nich są m.in. strach przed scedowaniem odpowiedzialności i niewłaściwie stawiane cele. "Słyszałem o firmach zagranicznych, do których specjalnie sprowadza się managerów z Polski, bo mają opinie „twardych”. Ale to działa tylko na krótką metę
Każdy z nas popełnia błędy, ale większość chciałaby umieć ich unikać. Żeby to uczynić, trzeba je najpierw dokładnie poznać, a potem stopniowo eliminować z codzienności. Dotyczy to wszystkich sfer życia i jest istotne zarówno w sprawach prywatnych, jak i zawodowych. W tych drugich należy pamiętać, że ewentualne błędy
Rekruterzy HR SIGMA codziennie odbywają wiele spotkań dotyczących różnorodnych stanowisk zawodowych. Niestety zgodnie przyznają, że część kandydatów podczas spotkania rekrutacyjnego popełnia błędy, które mogą pozbawić szansy na zdobycie pracy, o którą się starają.
W tym roku po raz pierwszy od 26 lat nie pojawił się na liście 100 najbogatszych Polaków „Wprost”. Lista powodów, dlaczego tak się stało, jest długa.
Najczęstszymi błędami pojawiającymi się w wypowiedziach umowy o pracę są: wskazanie błędnej przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę; wskazanie błędnego okresu wypowiedzenia; błędy pisarskie; brak pouczenia o prawie odwołania do sądu pracy lub wadliwe pouczenie o prawie do odwołania; brak prawidłowej reprezentacji;
5tWmL. Czy Polscy przedsiębiorcy potrafią rekrutować pracowników? Jak wypada rodzimy rynek pracy na tle innych europejskich państw? Ekspert wyjaśnia jakie błędy popełniają pracodawcy w trakcie poszukiwania pracowników. Jakie błędy popełniają pracodawcyNiestety polski rynek pracy wciąż jeszcze na swej drodze do rozwoju potyka się o niezbyt profesjonalne, często również nie do końca etyczne praktyki pracodawców. Do najczęściej popełnianych błędów zaliczyć możemy: nieumieszczanie informacji o wynagrodzeniu w ogłoszeniach o pracę, ukrywanie się pod nazwą firmy rekrutującej lub wręcz umieszczanie ogłoszeń niejawnych oraz nieuczciwe podbieranie pracowników konkurencji i zdobywanie kluczowych informacji na temat pracowników w serwisach społecznościowych. Ogłoszenia o pracę Wirtualne serwisy ogłoszeniowe zasypane są setkami ofert pracy, z których statystyczny Kowalski nie jest w stanie wyciągnąć żadnej konkretnej informacji na temat oferowanej pracy. „Sekretarkę zatrudnię, nr tel. xxx”, „Panią do obsługi biura”, „Programista PHP, zlecenie” - przykładów można by pewnością nie raz natknęliście się na tego typu ogłoszenie o pracę. Niestety problem polega na tym, że albo posiadają one zbyt lakoniczną treść, z której naprawdę nic nie wynika lub umieszcza się w nich zbyt wiele danych odwołujących się głównie do wymagań względem kandydatów. I tak, często spotkać można ogłoszenia z wymaganiami nieadekwatnymi do danego stanowiska czy wręcz przesadnie wyśrubowane wymagania, brak opisu kluczowych obowiązków i informacji o korzyściach z zatrudnienia na danym stanowisku. „Poszukujemy sprzątaczki z biegłą znajomością języka niemieckiego i z wykształceniem policealnym, elastyczny czas pracy”, „Sprzedawczynię do sklepu mięsnego, ze znajomością 2 języków obcych: niemiecki i angielski”, „Magazyniera z biegłą znajomością obsługi komputera i Power Pointa, niekaralność, orientacja na działanie, zdolności analityczne i wysoko rozwinięte umiejętności interpersonalne”. Czytając takie ogłoszenia odnieść można wrażenie, że każdy, niezależnie od stanowiska, powinien posiadać co najmniej średnie wykształcenie z tendencją do wyższego, znać języki obce - nawet, jeśli to firma polska nie robiąca interesów z zagranicznymi kontrahentami a rekrutowany kandydat nie będzie miał żadnego kontaktu z klientami firmy. Prawie każdy potencjalny pracownik powinien posiadać łatwość nawiązywania kontaktów i wysoko rozwinięte umiejętności interpersonalne - choćby tylko z tego względu, że ładnie to brzmi i nieźle prezentuje się w ogłoszeniu o pracę. W niemal każdym ogłoszeniu oczekuje się od kandydata kreatywności – nawet, jeśli jego praca polegać będzie na odtwórczym wykonywaniu powtarzalnych czynności. Odpowiedzialność, samodzielność i umiejętność podejmowania trudnych decyzji – nawet w przypadku stanowiska niesamodzielnego, podległego, gdzie pracownik nie ma żadnych uprawnień więc dziwnego, że kandydaci gubią się w gąszczu tak skonstruowanych ofert pracy. Taki zaś zdezorientowany kandydat może nie zgłosić swojej aplikacji, gdyż będzie uważał, że pomimo posiadanego doświadczenia, kompetencji i swojej wiedzy na temat danego stanowiska, nie spełni oczekiwań pracodawcy. Z drugiej strony może zacząć wysyłać swoje CV wszędzie bez względu na treść ogłoszenia, bo „co mu szkodzi a może akurat się uda”...Tak czy inaczej pracodawca może na tym stracić nawet podwójnie: niepoprawnie skonstruowane ogłoszenie o pracę zniechęci idealnego kandydata do pracy, a z drugiej strony w odpowiedzi otrzyma setki przypadkowych CV, z których może ułamek będzie odpowiadał jego oczekiwaniom a on straci bezpowrotnie czas na zapoznanie się z taką ilością Płaca minimalna 2013 Co pracodawcy ukrywają przed kandydatami?W ogłoszeniach o pracę ukrywa się wszystko to, co z perspektywy kandydata wydaje się być kluczowe na etapie podejmowania decyzji o chęci wzięcia udziału w danym procesie rekrutacyjnym. Wynagrodzenie – W Polsce wciąż standardem jest brak adnotacji w ogłoszeniu na temat oferowanego wynagrodzenia. Gdy na Zachodzie Europy normą jest jawność wynagrodzeń, u nas pokutuje zwyczaj pytania o oczekiwania finansowe w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej. Często wynika to z tzw. pozornych oszczędności pracodawcy. Wiele firm nie ujawnia stawek w nadziei, że kandydat zaoferuje mniejszą kwotę niż była przewidziana na dane stanowisko. Problem rodzi się wówczas, kiedy idealny kandydat ma wysokie oczekiwania finansowe a pracodawca w tzw. interesie firmy wciąż próbuje wynegocjować niższą gażę. Jeśli dodatkowo kandydat fatygował się na rozmowę z drugiego końca Polski, taka sytuacja może wywołać w nim frustrację a nawet awersję do danej firmy. Charakter pracy – Istnieje tendencja, by dla pewnych zawodów, które obciążone są piętnem dużej rotacji pracowników lub na które ciężko jest pozyskać pracowników (właśnie ze względu na specyficzny charakter pracy) w celu zwabienia kandydatów do pracy, wymyślać atrakcyjne nazwy stanowisk. Np. przedstawicieli handlowych (w celu pozornego podniesienia rangi i prestiżu) nazywa się "menadżerami ds. sprzedaży", "kierownikami zespołów sprzedażowych", "dyrektorami regionu" etc. Niezwykle często też wykorzystuje się angielskie nazwy: Merchandiser (Organizator ekspozycji towaru), Sales Executive (Specjalista/Koordynator ds. Sprzedaży), Sales Representative (Przedstawiciel handlowy), etc. Nazwa firmy - Pracodawca ukrywa się pod nazwą firmy doradczej, która realizuje dla niego daną rekrutację lub nie podaje nazwy swojej firmy w ogłoszeniu. Metoda ta jest dość popularna wśród pracodawców, którzy planują wymianę kadry w swojej firmie i szukają nowych kandydatów na miejsce starych pracowników. Jeśli rzeczywiście tak jest i jeśli pracodawca nie pierwszy raz decyduje się na takie „czystki”, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że wieść o tym procederze szybko rozejdzie się wśród osób poszukujących pracy. Pracodawca zaś utraci dobre imię, które, nawiasem mówiąc, ciężko będzie mu odbudować. Ponadto, kandydaci mogą zacząć omijać tę firmę szerokim łukiem z obawy przed tym, że ich również może spotkać ten sam los. Miejsce pracy - W niektórych ofertach pracy pojawia się jedynie wzmianka o tym, że praca dostępna jest w określonym regionie. Taka praktyka nie cieszy się uznaniem wśród kandydatów. Pracodawcy zakładają, że w obecnych czasach kandydaci wykazują się dużą mobilnością i są gotowi na migracje za pracą. Nic bardziej mylnego! Wielu kandydatów już na wstępnym etapie chce znać miejsce pracy. Będą to osoby, które ze względów rodzinnych nie mogą lub zwyczajnie nie chcą zmieniać miejsca zamieszkania lub osoby, które z różnych względów nie zamierzają przeprowadzać się do pewnych miejscowości. Warto brać to pod uwagę, by zaoszczędzić czas swój i przykłady praktyk rekrutacyjnych to wynik złych nawyków osób odpowiedzialnych za rekrutację. W naszym kraju istnieje przyzwyczajenie i niestety publiczne przyzwolenie na ukrywanie wszystkiego, co tylko ukryć można. Z tej przyczyny w odpowiedzi na swoje ogłoszenie pracodawca otrzymuje kilkaset dokumentów aplikacyjnych od kandydatów zupełnie nie odpowiadających jego wymaganiom (ci odpadną w pierwszym rzucie). Dodatkowo część z wyselekcjonowanych do rozmowy kandydatów nie zgodzi się na warunki pracy lub zmianę miejsca zamieszkania. Inni znów nie zgodzą się podjąć zatrudnienia poniżej pewnego poziomu wynagrodzenia. Co gorsze, zniechęcą się do pracodawcy, jeśli będzie on mocno naciskał, aby obniżyli swoje oczekiwania finansowe... Obie strony jednak dowiedzą się o tym dopiero po rozmowie kwalifikacyjnej, przez co proces rekrutacji wydłuży się w nieskończoność, przedsiębiorstwo będzie narażone na straty a kandydaci na RMUA 2012/2013: RMUA za 2012 rok dopiero w lutym 2013Porządna firma nie musi niczego zatajać. Naprawdę dobrego pracodawcę poznać można po metodach, jakie stosuje podczas rekrutacji. Wystarczy przyjrzeć się publikowanym przez niego ogłoszeniom o pracę, odwiedzić internetową witrynę firmy i zapoznać się z opiniami innych o tym pracodawcy. KonkluzjaPolski rynek pracy, w szczególności metody wykorzystywane w trakcie poszukiwania pracowników, budzą nieustanne zdziwienie zagranicznych fachowców specjalizujących się w dziedzinie pracy i zasobów ludzkich. Czy jesteśmy ewenementem na skalę światową? Nie zachodzie w każdej ofercie pracy oprócz danych firmy (nawet jeśli rekrutację prowadzi agencja HR) pojawia się informacja o: rocznej pensji i dodatkach, na które pracownik może liczyć po podjęciu zatrudnienia (np. służbowy samochód, komórka, laptop, premie, pakiet medyczny, etc.). Co więcej, tak sformułowana oferta stanowi wiążącą deklarację pracodawcy do zatrudnienia pracownika na określonych warunkach. Pensja sporadycznie bywa przedmiotem negocjacji, główny nacisk kładzie się na kompetencje kandydata. Najważniejsza jest skuteczna i szybka rekrutacja. Podczas, gdy u nas kandydat po rozmowie kwalifikacyjnej niejednokrotnie czeka długie tygodnie na jakiekolwiek wieści ze strony pracodawcy. I nie wie czy i kiedy może podjąć pracę, za jakie wynagrodzenie, jaką otrzyma umowę (a jeśli będzie to umowa o pracę to, kiedy i czy w ogóle ma szansę na umowę na czas nieokreślony).
Strona internetowa to Twoja wizytówka. Warto dobrze wykorzystać jej przestrzeń. Dzięki prawidłowo skrojonym tekstom możesz wyróżnić się wśród konkurencji. Nie będzie to bardzo trudne, ponieważ sieć jest przepełniona powielonymi schematami, które na nikim nie robią już wrażenia. Ważne, abyś nie kopiował tych samych pomysłów i zwracał uwagę na błędy w tekstach, które są wielokronie powielane na innych stronach. Zrób to po swojemu, trzymając się jednocześnie kilku podstawowych zasad, które sprawią, że Twoje treści będą czytelne i łatwiej zapamiętywane. Zobacz, które błędy w tekstach na stronach internetowych są powielane najczęściej. #1 FRAZESY, KTÓRE NIE MAJĄ ŻADNEJ WARTOŚCI Najbardziej profesjonalna firma na z pasją. Fryzjerstwo to nasza pasja. Drzwi stworzone z produkty najwyższej firmą z wieloletnią kompleksowe innowacyjne zdania widzimy na co drugiej stronie firmowej. Czy to możliwe, aby wszyscy byli tacy profesjonalni? No właśnie… nikt nie bierze tego na serio. Nie marnuj cennego miejsca! Zamiast lać wodę i powtarzać frazesy – pokaż Klientom realne korzyści lub przynajmniej poprzyj swoje tezy mocnymi DLACZEGO Twoje usługi są nowoczesne? Czym różnią się od tych, które były oferowane rok, dwa czy trzy lata temu?Co sprawia, że jesteś PROFESJONALNY? Co takiego robią Twoi pracownicy, że możesz o sobie tak powiedzieć? Jeżeli używasz powyższych fraz, wytłumacz je. #2 NIEZROZUMIAŁE, BRANŻOWE SŁOWNICTWO Nawet jeżeli chcesz być odbierany jako ekspert w swojej dziedzinie, na stornie internetowej nie warto nadużywać specjalistycznego niektórych informacji technicznych nie da się przekazać w inny sposób. Jednak gdy jest to możliwe upraszczaj swój przekaz do jak najbardziej czytelnego poziomu. Kluczem do powodzenia jest założenie, że Twoi czytelnicy są równie inteligentni i wyrafinowani jak Ty, ale tak się składa, że nie wiedzą czegoś, co Ty wiesz. Steven Pinker Komunikacja na stronie różni się od klasycznej rozmowy ze sprzedawcą. Potencjalny klient nie może doprecyzować zdobytych informacji. Jeżeli coś jest niezrozumiałe, szuka gdzieś indziej. Co gorsza, taka osoba może poczuć się niepewnie, a to chyba ostatni typ emocji, z którymi chcesz być kojarzony w przyszłości. Takie błędy w tekstach mogą nas wiele kosztować. #3 MÓWIENIE TYLKO O SOBIE Jesteśmy z nowoczesnych 35 zgrany każdej usługi podchodzimy z sobie taką sytuację: chcesz kupić jest dla Ciebie ważne? Chcesz wiedzieć, ile osób nad nim pracowało? Gdzie został wykonany? Jakie wykształcenie mieli ludzie, którzy planowali jego konstrukcję? No jest to, jak dany produkt zmieni Twoje codzienne życie. Jeżeli przeczytasz, że czajnik jest energooszczędny poczujesz, że dbasz o ekologię i oszczędzasz pieniądze. Jeżeli widzisz, że czajnik gotuje wodę w 15 sekund, automatycznie czujesz, że zaoszczędzisz swój cenny tekstów na stronę internetową nie może myśleć i pisać o sobie. Najważniejszy jest odbiorca i jego realne KORZYŚCI. #4 POPISY LITERACKIE Strona internetowa, której celem jest sprzedaż produktów lub usług to nie jest warsztat artystyczne metafory i popisy językowe są zbędne. Tekst powinien mieć wartość informacyjną i perswazyjną. Nie musi być wyniosły i genialny. Wręcz przeciwnie, sęk tkwi w PROSTOCIE. Zbyt wyszukane, patetyczne słownictwo działa na Twoją niekorzyść. #5 POMIJANIE SEO Owszem, teksty na stronę internetową piszemy z myślą o czytelnikach. Jest to kwestia niepodważalna. Niestety, jeżeli jednocześnie nie pomyślimy o wujku Google, niewiele osób będzie miało okazję je nie jest trudne. Wystarczy, że Twoje teksty będą unikalne, wartościowe i poprawne językowo. Ponadto powinny zawierać rozmieszczone we właściwych miejscach dobrze dobrane frazy elementem, o który musisz zadbać jest formatowanie, czyli nagłówki, krótkie akapity, zoptymalizowana grafika. Więcej informacji na ten temat pisałam tutaj. #6 BRAK NAWOŁANIA DO AKCJI Każdy tekst na stronie internetowej ma cel. Może to być:sprzedaż, nawiązanie kontaktu, wizyta w firmie, zostawienie komentarza lub dalsze udostępnianie wpisu. Nie zapominaj o tym i proś swoich odbiorców o wykonanie tej czynności .Wplataj prośbę w swoje teksty lub stosuj poprawnie sformułowane przyciski CTA (call to action) np. „Pobierz darmowy ebook”, „Zadaj pytanie naszemu konsultantowi”, „Chcę otrzymać 10% rabatu”.Proś czytelnika, aby zapoznał się dodatkowymi informacjami, zostawił komentarz lub udostępnił Twój wpis znajomym. Niewielki zabieg może zdziałać cuda. #7 PRZYWIĄZANIE DO WŁASNYCH TEKSTÓW Pisanie to umiejętność cięcia i kasowania tego, co już stworzyliśmy. Brzmi to dość dziwnie, ale taka jest prawda. Bardzo ciężko rozstać nam się z tym, co już zostało pracy zdarza mi się, że kasuję całe akapity tekstu, o pojedynczych zdaniach i słowach nawet nie wspominam. Czasem piszę wszystko od nowa. Jeszcze raz i jeszcze błędem w tekstach w sieci jest akceptacja tego, co się napisało już za pierwszym razem. Każdy tekst wymaga poprawek i redakcji. Zapewniam – im więcej utniesz, skrócisz i wyrzucisz – tekst będzie dobry początek pozbądź się wypełniaczy, czyli takich słów jak: generalnie, z pewnością, jak sądzę, moim zdaniem, tak jakby, jak każdy wie… #8 STRONA BIERNA Strona czynna dodaje czasownikom dynamiki. Tekst ma lepszy rytm. Łatwiej się go czyta i zapamiętuje. Strona bierna, wręcz przeciwnie, buduje zaporę i niepotrzebnie osłabia użyty poniższe zdania:W tym poście wyjaśniono, czym jest strona post wyjaśnia, czym jest strona został zaprojektowany z myślą o kobietach w zaprojektowaliśmy z myślą o kobietach w ciąży. #9 NADUŻYWANIE ZAIMKÓW DZIERŻAWCZYCH Zgodnie z zasadą – co za dużo, to niezdrowo, w tekstach na stronach internetowych warto uważać na zaimki dzierżawcze. W naszej cukierni oferujemy naszym klientom szeroki wybór ciast kremowych. Nasi cukiernicy są najlepsi w regionie a nasze wypieki są w pełni naturalne. Powtarzany zaimek dzierżawczy jest tu zupełnie zbędny. To oczywiste, że cukiernia jest nasza, klienci też są nasi, cukiernicy i wypieki także. Pozbawione nadużyć zdanie może brzmieć następująco: Nasza cukiernia oferuje szeroki wybór ciast kremowych. Wypieki są w pełni naturalne, a za ich sukces odpowiadają najlepsi cukiernicy w regionie. Chcesz wykorzystać infografikę? Śmiało, tylko nie zapomnij dodać źródła wraz z linkiem do tego wpisu. Oczywiście to nie jest wszystko. Są to błędy w tekstach, które można znaleźć na pierwszej, lepszej stronie. Zamiast je powielać wystarczy, że maksymalnie przybliżysz swoim Klientom indywidualne cechy oferty i wskażesz korzyści, które mogą być dla niego interesujące. Tyle! Naprawdę nie potrzeba niewiadomo czego. Prosta, szczera opowieść o Twoich produktach i marce w zupełności nie wiesz jak się do tego zabrać – zacznij właśnie teraz. W tym momencie! Zrób mały audyt swojej strony. I pamiętaj, błędy w tekstach popełnia każdy. Mi też się to zdarza. Ważne, aby na bieżąco wracać do swoich tekstów i je stopniowo dopieszczać. Daj znać, które informacje były dla Ciebie przydatne. Ta wiedza jest dla mnie bardzo Ci się ten tekst? Udostępnij go swoim znajomym. Małymi krokami możemy wiele zmienić. Podziel się tym artykułem: Autor: Kasia GrzechJestem copywriterem. Przy pomocy skutecznych tekstów pomogę Ci zbudować silny wizerunek marki. Na moim blogu podpowiadam jak pokochać pisanie.
Mam w środę rozmowę kwalifikacyjną w Orsayu. Wcześniej pracowałam w Centro co jest atutem, bo mam doświadczenie w pracy w sieciówce, ale z drugiej strony byłam tylko przez okres próbny... no i tutaj zawsze pojawia się pytanie o powód tak krótkiej pracy. Zatem co odpowiedzieć?! Prawda jest taka, że sama rozważałam odejście, bo szefowa była wyjątkowo wredna, ale stało się tak, że sama mnie zwolniła, przy okazji zwalniania kolegi. Twierdziła, że nie łatwo jej było podjąć decyzję, bo dobrze pracowałam, tylko że ona kazała się strasznie narzucać klientom a ja niekoniecznie to robiłam. To nic, że czasami było to niemożliwe, bo byłam zajęta czymś konkretnym... no ale to nie o tym. Dodam, że miałam takie akcje, że przez prawie cały czas pracowałam bez umowy (dopiero pod koniec ją dostałam) i okazało się że nie odprowadzają za mnie składek. Czy to dobry pomysł by przedstawiać to jako powód odejścia? Raczej aby perfidnie nie kłamać, opisać sytuację z moim zatrudnieniem omijając mówienie czy się sama zwolniłam czy zostałam zwolniona. Strasznie mi zależy na tej pracy, bo szukam czegoś już pół roku, a i święta niedługo więc nawet na prezenty nie mam :/ W ogóle jak ktoś jest doświadczony to chętnie poznam rady dotyczące innych odpowiedzi na pytania. Zwłaszcza "ile chciałabyś zarabiać?" ostatnio odpowiedziałam, że nie mam konkretnych wydatków, bo się nie uczę i mieszkam z rodzicami, więc najniższa, którą podejrzewam się zarabia, jest satysfakcjonująca. NIE ZAMIERZAM OCZERNIAĆ BYŁEJ SZEFOWEJ, ANI NARZEKAĆ NA POPRZEDNIĄ PRACĘ, NIE JESTEM TAKA GŁUPIA. Napisałam po prostu jak było, skoro opisywałam już całą swoją 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-11-12 14:06 przez emrydz.